"Szczęście przecież nie jest stanem wiecznym. Zresztą też i nie okresowym. Szczęście to po prostu, taki skurcz serca, którego doznaje się czasami, kiedy człowieka przepełnia taka radość, ...że wprost trudno ją znieść. Znika równie szybko, jak się pojawia. I nie ma go, dopóki nie nadejdzie znowu, by sprawić, że człowiek uzna życie - za najwspanialszy dar!" - Margit Sandemo
niedziela, 25 września 2011
dziecko jesieni
Jej oczy lsnia jak bursztynowe refleksy slonca w koronach drzew .
kolysze ja matka jesien w szalu z mgiel..przed oknem ojciec wrzesien zaplata z lisci zlotorude warkocze . Jest ich dzieckiem i szaleje w cieplych promieniach slonca szepczac cichutko ich zaklecie , ze Zycie jest piękne...
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz